MotoJajko to wyjątkowe wydarzenie, które od lat łączy motocyklową pasję, wielkanocną tradycję i lokalną społeczność. Odbywa się w Wielką Sobotę, stając się jednym z najbardziej charakterystycznych spotkań motocyklistów w regionie świętokrzyskim.
Jak to się zaczęło?
Pierwsza edycja MotoJajka odbyła się pod Kielecką Katedrą, gdzie motocykliści zebrali się, aby wspólnie poświęcić wielkanocne koszyczki i rozpocząć świąteczny czas w motocyklowym stylu. Inicjatorami wydarzenia byli:
- Maciek Dusza – wieloletni prezes CK Riders,
- ks. Sebastian Wojewski – kapłan, który od początku wspierał i współtworzył tę tradycję.
To właśnie ich pomysł i zaangażowanie sprawiły, że MotoJajko szybko stało się czymś więcej niż tylko spotkaniem – stało się motocyklowym symbolem Wielkiej Soboty.
Miejsca, które tworzą historię MotoJajka
Choć pierwsze MotoJajko odbyło się pod Katedrą, kolejne edycje gościły również w innych ważnych miejscach regionu:
- Parafia św. Józefa Robotnika w Kielcach – miejsce wielu późniejszych spotkań, gdzie wydarzenie nabrało charakteru rodzinnego i lokalnego.
- Wiślica – historyczna miejscowość, której sakralny klimat nadał MotoJajku wyjątkowej symboliki. Spotkanie motocyklistów w tak ważnym miejscu podkreślało duchowy wymiar wydarzenia.
Każda lokalizacja wnosiła coś własnego — od monumentalności Katedry, przez lokalną bliskość parafii św. Józefa, po historyczną głębię Wiślicy.
Atmosfera i znaczenie
MotoJajko to:
- spotkanie pełne życzliwości i braterstwa,
- integracja motocyklistów z różnych klubów i grup,
- symboliczne rozpoczęcie świąt,
- dla wielu także pierwszy wspólny przejazd w roku, zwiastujący nadchodzący sezon.
To wydarzenie, które pokazuje, że motocykliści potrafią łączyć tradycję z pasją, duchowość z wolnością, a lokalną historię z nowoczesną motocyklową kulturą.